Violetta powiedziała pa i poszła wruciła do domu i spotkała ojca który był na nią wciekły powiedział .
-Violetto gdzie ty byłaś martwiłem sie o ciebię
-Byłam nad jeziorem
-A z kim
- No z kolegą
- Violetto masz szlaban na tydzień bo wyszłaś bez pytania nad jezioro o i bym zapomiał przyszła nowa guwernatorka .
-Violetto to ty szukałam cie
i upściskała violette a violetta powiedziała
- Kim ty jesteś
- Jestem twoją ciocią
- A znasz moją babcie
- Tak mieszka nie daleko ale za kilka miesiency sie wyprowadza do Angli
-Ale myśle że ty się nie przeprowadzasz
- Ja się nie przeprowadzam tylko twoja babcia
- Wiesz ile lat cie szukałam
- Chyba długo
-No tak ale warzne że nic nas nie roździeli
-Ja też tak myśle
- Aby twój ojciec o tym nic się nie dowiedział
-Okej Angie
- Ty Angie tylko u nas pracujesz czy gdzieś jeszcze
- Pracyje jeszcze w studio 21 jako nauczycielka śpiewu i jak chcesz to możesz się zapisać do studia 21
- Ale tata napewno nie pozwoli jak znać życie napewno
-Dobra ić już spać
- Dobrze angie dobranoc
-Dobranoc
I Angie z Violettą poszły spać.
juliasuwka1gmail.com
niedziela, 27 października 2013
sobota, 26 października 2013
Violetta i Leon rozdział 1
Violetta i Leon spotkali się pierszy raz w studio 21 i zaczeli rozmawiać.
- Hej jak masz na imię.
-Mam na imię Violetta.
-A ja mam na imię Leon.
-Bardzo ładnę imię Violetto.
-Dziękuje Leon.
-Musze jusz iść .
-Nie ić jeszczę.
-Muszę bo tata się martwi o mnię.
-A spotkamy się jutro o 16 00.
- No dobrze a gdzie.
- Nad stawem okej.
- Dobrze.
Violetta poszła do domu i popisała w swoim pamiętnikua w tej chwili Leon komponował piosenke dla Violetty żeby jej zagrać i zaśpiewać nad jeziorem poszli spać .Violetta wstała ubrała się umyła zęmby i poszła nad jezioro a Leon na nią czekał Violetta usiadła a leon zaśpiewał jej piosenkę a Violetta powiedziała .
-Leon to ty napisałeś.
- Tak spodobało ci się.
- Tak to było piękne.
-Dziękuje ci .
-Leon jesteś bardzo miły dla mnię
-Bo ty jesteś miły dla mnie
-Leon muszę iść bo przed chwlą dzwonił mu tata pa
-dobra to pa
- Hej jak masz na imię.
-Mam na imię Violetta.
-A ja mam na imię Leon.
-Bardzo ładnę imię Violetto.
-Dziękuje Leon.
-Musze jusz iść .
-Nie ić jeszczę.
-Muszę bo tata się martwi o mnię.
-A spotkamy się jutro o 16 00.
- No dobrze a gdzie.
- Nad stawem okej.
- Dobrze.
Violetta poszła do domu i popisała w swoim pamiętnikua w tej chwili Leon komponował piosenke dla Violetty żeby jej zagrać i zaśpiewać nad jeziorem poszli spać .Violetta wstała ubrała się umyła zęmby i poszła nad jezioro a Leon na nią czekał Violetta usiadła a leon zaśpiewał jej piosenkę a Violetta powiedziała .
-Leon to ty napisałeś.
- Tak spodobało ci się.
- Tak to było piękne.
-Dziękuje ci .
-Leon jesteś bardzo miły dla mnię
-Bo ty jesteś miły dla mnie
-Leon muszę iść bo przed chwlą dzwonił mu tata pa
-dobra to pa
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)